Telefony komórkowe

Najlepsze i najpopularniejsze telefony komórkowe 2009

(bard), 2010-01-22 Komentarze (1)

Nokia 5800 XpressMusic, najpopularniejszy telefon komórkowy 2009 roku
Pierwszy fiński dotykowiec z systemem S60 to najbardziej pożądana komórka minionego roku. Jednak, co ciekawe, wcale nie uważamy jej za najlepszą
Jaki telefon komórkowy był najpopularniejszy w roku 2009? Śledząc publikowane na przestrzeni minionych dwunastu miesięcy rankingi popularności można było wytypować zdecydowaną faworytkę. Tytuł najbardziej pożądanej komórki wiosny, tryumf w zestawieniach najpopularniejszych telefonów z ekranem dotykowym, a następnie telefonów z obsługą WiFi w 2009 roku przypadł jednemu telefonowi. Trudno się więc dziwić, że nie miał on sobie równych w skali całych 12 miesięcy.

Najpopularniejsze telefony komórkowe 2009 roku

Królową popularności roku 2009 została bezapelacyjnie muzyczna Nokia 5800 XpressMusic. Szumnie zapowiadany, wsparty mocną kampanią marketingową, pierwszy fiński dotykowiec z systemem S60 spełnił oczekiwania swoich twórców. O skandynawskiej piękności, która oficjalnie zadebiutowała w Polsce 16 lutego ubiegłego roku głośno było na długo przed datą premiery. Czas pokazał, że w pełni zasłużenie.






















Okazuje się jednak, że Polacy - a zwłaszcza internauci - to nie tylko gadżeciarze, łasi na nowinki. Dowodem na to, że potrafimy docenić również starsze, ale solidne i sprawdzone konstrukcje jest drugi stopień popularnościowego podium. Nokia 6300 to telefon, który zadebiutował w Polsce trzy lata temu i od tego czasu nieustająco cieszy się dużym zainteresowaniem. Cenimy go przede wszystkim za wytrzymałość i prostotę używania. Dzięki tym cechom wciąż jest chętnie kupowany w sklepach i wybierany w salonach operatorów.

Dwie kolejne lokaty również przypadły w udziale komórkom, które znamy od 2007 roku. Obie potwierdzają też sentyment Polaków do produkcji rodem z fińskiego Espoo. W sumie, telefonów z trzyletnim rynkowym stażem w zestawieniu najpopularniejszych w ubiegłym roku było najwięcej, bo aż osiem. Najwidoczniej 2007 to dla komórek wyjątkowo dobry rocznik.

Honoru ubiegłorocznych debiutantów broni - oprócz tryumfatorki - notowany na miejscu 8. reprezentant Dalekiego Wschodu. Samsung S5230 Avila - bo o nim mowa - który do sklepów trafił na przełomie maja i czerwca, to ostatni z przedstawicieli rocznika 2009 w pierwszej dziesiątce. Pozycję zawdzięcza bez wątpienia nie mniej intensywnej, niż w przypadku Nokii 5800, kampanii reklamowej i topniejącej w oczach cenie. Pozycja była by bez wątpienia wyższa, gdyby nie dość istotny brak, wytykany przez internautów. Mianowicie - brak WiFi. Nienajlepsze opinie zbiera też zainstalowany w Avili aparat fotograficzny.

REKLAMA

REKLAMA


Przyszłość rynku telefonów komórkowych zmierzać ma nieuchronnie w kierunku smartfonów. Wyniki badania popularności potwierdzają dobitnie tę tendencję. W TOP10 aż połowa notowanych telefonów ma dotykowy wyświetlacz i wirtualną klawiaturę. Co prawda, jeśli uwzględnić całą czołową dwudziestkę, górą będą jeszcze tradycjonaliści - klasycznych telefonów znajdziemy tu najwięcej, bo aż osiem - ale trend jest wyraźny i zapewne już nieodwracalny.

Jedyne co może zastanawiać, a nawet dziwić, to brak w czołówce intensywnie promowanych w mediach przedstawicieli systemu operacyjnego z Mountain View. Rodzina Google spod znaku Androida pojawiła się nad Wisłą po raz pierwszy w styczniu ubiegłego roku, rosnąc w błyskawicznym tempie. Jednak tym razem jeszcze Androidom nie udało się przebić do czołówki. W kategorii porażki należy ocenić wyniki zestawienia również dla drugiego amerykańskiego potentata. Do pierwszej dwudziestki nie udało się przebić żadnemu z iPhone'ów, choć na sklepowych półkach wciąż dostępnych jest pięć modeli, nie licząc egzemplarzy jubilerskich.

Wśród konstruktorów bezapelacyjnie tryumfowała Nokia. Nie mogło być inaczej, skoro na dwadzieścia telefonów najczęściej podziwianych w internetowych sklepach aż dwanaście nosi logo fińskiego producenta. Pozostałymi miejscami podzielili się przedstawiciele azjatyckiej myśli technicznej:







Nic nie wskazuje na to, by w tym roku skład pierwszej piątki miał być inny. Jedyną niewiadomą jest to, czy Sony-Ericsson zdoła utrzymać się na podium - koreańskie LG i tajwański HTC błyskawicznie zdobywają rynek i ten rok może należeć właśnie do nich. Nokia prawdopodobnie obroni pozycję lidera. Tym bardziej, że w tym roku ma zaprezentować od dawna oczekiwane konstrukcje dual sim, czyli obsługujące dwie karty SIM jednocześnie.

Najlepsze telefony komórkowe 2009 roku

Nieoczekiwanie, na najwyższe noty w oczach internautów, dzielących się swoimi opiniami na portalu Cokupić.pl wcale nie zasłużył telefon uznany za najpopularniejszy. Co prawda Nokia 5800 XpressMusic z wynikiem 4,58 punktu na 5 możliwych znalazła się na podium, ale to japońsko-szwedzki maestro, czyli muzyczny Sony-Ericsson W995, który w Polsce koncertuje od czerwca ubiegłego roku, okazał się telefonem najbardziej zbliżonym do ideału.

Doskonały wynik i tytuł najlepszej komórki 2009 roku Sony-Ericsson zawdzięcza przede wszystkim doskonałemu, 8,1-megapikselowemu aparatowi fotograficznemu, łatwej obsłudze i dużemu wyświetlaczowi. To właśnie te cechy internauci wskazują jako jego największe zalety. Wśród wad dominuje zaś jedna - cena. Kiedy pojawił się na rynku, kosztował prawie 1900 złotych. Do końca roku cena stopniała co prawda o ponad 600 złotych, ale nadal trudno uznać W995 za telefon niedrogi. Stąd zapewne dużo słabsze osiągnięcia w rankingu popularności.

Warto podkreślić, że to właśnie Sony-Ericsson rzucił rękawicę Nokii, jeśli chodzi o jakość dostępnych na rynku telefonów. Co prawda fiński potentat i w tym zestawieniu prowadzi pod względem liczby reprezentantów - ma ich aż dziesięć w pierwszej dwudziestce, w tym dwa na podium - jednak japońsko-szwedzki koncern może się pochwalić sześcioma modelami, co jest wynikiem równie imponującym.






















Bez wątpienia godnym odnotowania rodzynkiem jest jedyny przedstawiciel coraz liczniejszej rodziny komórek uzbrojonych w system operacyjny Android. Niewiele zabrakło, by pionier z systemem Google, czyli HTC G1, znalazł się w pierwszej dziesiątce. Ostatecznie zajął 11. pozycję. Punkty zdobyte za szybkość działania i dodatkowe funkcje - które to w oczach internautów są jego największymi zaletami - przesłoniła jednak w dużym stopniu zbyt wysoka cena i wyjątkowo słaba bateria.

***

Kryzysowy rok 2009 miał być dla producentów telefonów komórkowych rokiem dramatycznych spadków sprzedaży. Ale - jak wynika z grudniowych szacunków analitycznej firmy Gartner - jednak nie był. Sprzedaż na świecie co prawda spadła, ale zaledwie o 67 setnych procenta. Nowych właścicieli w ubiegłym roku znalazło 1,21 miliarda telefonów komórkowych. Tyle samo co rok wcześniej. W tym roku ma być znacznie lepiej - Gartner przewiduje, że producentom uda się sprzedać przeszło 1,32 miliarda urządzeń.

***

Raport opracowany przez redakcję serwisu Fortel.info
* badanie popularności na podstawie zachowań użytkowników Ceneo.pl, największej internetowej porównywarki cen, fala styczeń-grudzień 2009;
* ocena jakości na podstawie opinii użytkowników Cokupić.pl, największego serwisu z opiniami o produktach, fala styczeń-grudzień 2009;
* ceny uaktualnionie na dzień 17 stycznia 2010 roku.


Pobierz pełną wersję raportu w pliku PDF


Komentarze

pac37
2010-02-06 20:52:36
Polecam jednak pobranie i przeczytanie całego raportu. Wynika z niego jedno najbliższa przyszłość należy do telefonów z pełną klawiaturą - niekoniecznie wirtualną:-)

Autor:

Treść:

Token: