Telefony internetowe VoIP

Gaducha od Gadu-Gadu
Gaducha to internetowe połączenia telefoniczne z komórki i telefonu stacjonarnego. Z pozoru bardzo atrakcyjne, ale... tylko jeśli rozmawiasz długo. W przeciwnym razie słono przepłacisz
Gaducha to internetowe połączenia telefoniczne z komórki i telefonu stacjonarnego. Ale połączenia nietypowe. Nie wymagają słuchawek, mikrofonu, ani nawet... dostępu do Internetu.
Jak to możliwe? Otóż bardzo prosto. Gaducha - choć GG twierdzi, że to pierwsza taka usługa w Polsce - działa na niemal identycznych zasadach jak istniejący od kwietnia ubiegłego roku Reklamofon.
Aby skorzystać z Gaduchy trzeba trzeba na stronie www.gaducha.pl, wpisać numer swojego telefonu oraz numer telefonu, z którym chcemy się połączyć. System zestawi połączenie i zadzwoni pod oba numery jednocześnie.
W odróżnieniu od Reklamofonu, z Gaduchy można korzystać bez konieczności odwiedzania strony internetowej. - Wystarczy wysłać SMS na numer: 7255 (numery krajowe) i 7455 (numery zagraniczne) o treści Gaducha oraz po spacji wpisać żądany numer, z którym chcemy się skontaktować. Po chwili Gaducha sama oddzwoni na nasz telefon i połączy nas z wybranym numerem (stacjonarnym, komórkowym, krajowym lub zagranicznym) - podkreśla operator.
Za pomocą Gaduchy zadzwonić można na numery stacjonarne i komórkowe w Polsce oraz w następujących krajach:
Irlandia,
Kanada,
Stany Zjednoczone,
Austria,
Belgia,
Chiny,
Dania,
Francja,
Grecja,
Hiszpania,
Holandia,
Luksemburg,
Niemcy,
Norwegia,
Portugalia,
Szwajcaria,
Szwecja,
Wielka Brytania,
Włochy,
Czechy,
Chorwacja,
Australia
Gaducha od Reklamofonu różni się jeszcze pod jednym, ale bardzo ważnym względem. Za korzystanie z Gaduchy trzeba zapłacić. Ale dzięki temu rozmowa nie jest ograniczona do 8 minut.
A koszty? Tutaj też jest specyficznie. Nie płaci się za czas połączenia, lecz - według cennika, który obejrzeć można na internetowej stronie usługi - za jego nawiązanie. Krajowe kosztuje złotówkę, międzynarodowe 2 złote i pozwala na maksymalnie 45 minut rozmowy z numerem stacjonarnym i 10 minut z komórką.
Natomiast jeśli chodzi o połączenia zamawiane na telefon komórkowy, jest rzecz jasna drożej. Wspomniana złotówka wystarczy na 10 minut rozmowy z numerem stacjonarnym i dwa razy krótsze połączenie z inną komórką.
REKLAMA
REKLAMA
Trzy pierwsze połączenia wykonać można w ramach testów, a więc za darmo. Za kolejne opłata pobierana jest z Konta Gadu Gadu.
Z pozoru - tanio i atrakcyjnie. Jednak w przeliczeniu na tradycyjne ujęcie minuta rozmowy z telefonem stacjonarnym w Polsce kosztowałaby 2,22 grosza, a z komórką 10 groszy. Połączenia zagraniczne - odpowiednio dwa razy więcej. Ale UWAGA! jeśli nie wykorzystasz pełnego limitu czasu - twoja strata! Opłata jest taka sama, a minuty przepadają!
Wniosek: jeśli z ciocią z drugiego końca Polski będziesz rozmawiać nie 45, a tylko 20 minut, za takie połączenie też zapłacisz złotówkę. Czyli w przeliczeniu minuta będzie Cię kosztować już 5 groszy. A taka cena to w VoIP żadna rewelacja. Tyle kosztuje minuta połączenia w Gadu naGłos, a są i tańsi.
Natomiast osoby, które swoje sprawy przez telefon załatwiają szybko, powinny Gaduchę omijać szerokim kołem. Przy pięciominutowej rozmowie koszt minuty wyniesie w przeliczeniu 20 groszy. Przy krótszych rozmowach - jeszcze więcej. W takich wypadkach bardziej opłaca się kupić w kiosku kartę zdrapkę.