Telefony komórkowe

Symbian Belle już 8 lutego

Jarosław Sroka, 2012-01-29 Komentarze (1)

Aktualizacja Nokia Belle
Dobre wieści dla posiadaczy nowych smartfonów nokia - już 8 lutego stanie się dostępna potężna aktualizacja systemu operacyjnego Belle.
O Nokia Belle po raz pierwszy usłyszeliśmy wiele miesięcy temu i od tamtego czasu pojawiały się różne spekulacje na temat daty jej udostępnienia posiadaczom nowych smartfonów Nokia. Wybrani mieli do niej dostęp wcześniej, lecz była to wersja beta i wymagała skomplikowanych operacji do instalacji oraz cierpliwości w tolerowaniu ewentualnych błędów. Po wszystkich perypetiach, dziś ogłoszono, że Nokia Belle będzie gotowa do pobrania już 8 lutego tego roku.

Z aktualizacji skorzystać będą mogli właściciele smartfonów Nokia N8, E7, E6, X7, C6-01, C7 oraz 500. Co ciekawe, urządzenia te sprzedawane są już z oprogramowaniem Nokia Belle, dlatego ci, którzy zastanawiają się nad kupnem jednego z nich, będą mogli cieszyć się najnowszym systemem operacyjny już po pierwszym włączeniu telefonu.





Co wnosi aktualizacja Nokia Belle? Przede wszystkim nowy interfejs użytkownika, w którym tekstowe etykiety przycisków zastąpiono ikonami, dodano wiele widgetów ekranu głównego i zmieniono jego wygląd, a także wyposażono w masę funkcjonalności niedostępnych w poprzednich wersja oprogramowania Symbian.


Komentarze

shr
2012-02-07 21:55:33
Po aktualizacji do Belle system wygląda beznadziejnie. Jedyny plus to można sobie przesuwać ikonki bardziej dowolnie niż dotychczas, mieć pojedyncze ikonki na pulpicie, ten durny zegar przekładkowy i więcej ekranów, choć na cholerę nie wiem, po co komu aż tyle. W mojej ocenie zmiany poszły w wygląd, a nie w funkcjonalność. Mimo to jednak system wizualnie wygląda gorzej niż Symbian Anna, wywala wiele dotychczasowych aplikacji i przede wszystkim MNIE brakuje tego zintegrowanego widżetu z małym zegarem oraz powiadomieniem o sms/telefonie. Co wićej, jest mniej profili i nie ma możliwości ustawienia profilu czasowego, co znowu dla mnie było dość przydatne. Ten nowy pasek powiadamiania jest mało intuicyjny i własciwie na pierwszy rzut oka nie jest jasne, czy dana funkcja jest włączona czy nie. Z kolei program do odbioru maili wygląda teraz jak w windows 3.11. Wydaje mi się, że ma mniej widżetów i skrótów niż Anna. Przy aktualizacji system zapowiada, że _niektóre_ aplikacje mogą się stracić i trzeba je będzie zainstalować na nowo (jeśli się je da oznaleźć w OVI, bo np. nie ma bardzo wygodnego i darmowego Bedside Clock), ale tak naprawdę to tylko niektóre zostają. System nie chce też automatycznie instalować tego, co jest na karcie pamięci i dysku E, choć Anna oraz jej poprzednik robili to bez problemu.

Autor:

Treść:

Token:


              
literuj
Czym jest literuj?
Sprawdź, co kryje się w numerze telefonu?